Co to oznacza dla podatników w UK?
Od 2029 roku HMRC zacznie automatycznie otrzymywać dane o nieruchomościach posiadanych przez mieszkańców UK w innych krajach. Nowa międzynarodowa umowa OECD — IPI MCAA (Automatic Exchange of Readily Available Information on Immovable Property) — ma umożliwić wymianę informacji pomiędzy urzędami skarbowymi i uszczelnić system podatkowy. Dla osób posiadających nieruchomości w Polsce lub innych krajach to bardzo istotna zmiana.
Poniżej wyjaśniamy, jak będzie działał nowy system, które państwa już dołączyły, jakie dane otrzyma HMRC i kto powinien przygotować się na ewentualne kontrole.
Dlaczego powstaje globalny system wymiany danych o nieruchomościach?
OECD od lat rozwija standardy automatycznej wymiany informacji podatkowych — najpierw bankowych (CRS), później związanych z aktywami kryptowalutowymi (CARF). Kolejnym elementem układanki stała się przejrzystość w zakresie własności nieruchomości.
Według badań OECD transgraniczne inwestycje w nieruchomości rosną, a wiele z nich wciąż jest słabo raportowanych. Często są wykorzystywane do ukrywania majątku lub dochodów, które powinny być zgłoszone do lokalnego urzędu skarbowego. Nowe zasady mają to zmienić.
Które kraje już podpisały IPI MCAA?
W programie uczestniczy obecnie 26 państw, w tym:
-
Wielka Brytania
-
Belgia, Finlandia, Francja, Niemcy, Grecja, Hiszpania, Szwecja, Włochy, Irlandia
-
Litwa, Portugalia, Rumunia, Słowenia
-
Malta i Gibraltar
-
Brazylia, Chile, Korea, Nowa Zelandia, Islandia, Norwegia, RPA
To oznacza, że HMRC będzie mogło otrzymywać dane z większości państw europejskich — również tych najbardziej popularnych wśród Polonii.
Wciąż jednak brakuje kilku kluczowych krajów, w których wiele osób z UK ma nieruchomości: USA, Australia, Szwajcaria, Indie, Pakistan, ZEA czy Tajlandia. W praktyce jednak lista ta prawdopodobnie będzie rosnąć — tak jak miało to miejsce w przypadku CRS.
Jakie dane o nieruchomościach otrzyma HMRC?
Według dokumentów OECD i komunikatów HM Treasury HMRC będzie otrzymywać informacje takie jak:
-
dane właściciela lub beneficjenta rzeczywistego,
-
adres nieruchomości,
-
data zakupu i dane o cenie (jeśli dostępne),
-
dane o dochodach z najmu,
-
dane o sprzedaży nieruchomości,
-
informacje z odpowiedników Land Registry w innych krajach,
-
dane dotyczące zagranicznych spółek posiadających nieruchomości.
Co ważne, HMRC będzie łączyć te dane z informacjami, które już posiada, m.in. z:
-
UK Land Registry,
-
Register of Overseas Entities,
-
CRS (dane bankowe),
-
dodatkowymi danymi o aktywach kryptowalutowych od 2026 roku.
To daje urzędowi wyjątkowo szeroki obraz majątku podatników.
Kogo nowe przepisy mogą dotknąć najbardziej?
Największe ryzyko dotyczy osób, które:
-
mają nieruchomości w Polsce, Hiszpanii, Portugalii, na Malcie lub w innym kraju objętym porozumieniem,
-
wynajmują je, ale nie deklarują dochodów w UK,
-
sprzedały nieruchomość za granicą i nie wykazały podatku Capital Gains Tax,
-
posiadają nieruchomości poprzez zagraniczne spółki,
-
kupiły nieruchomość za środki, które nie były wcześniej zgłoszone,
-
mają zaległości lub nieprawidłowości w rozliczeniach z HMRC.
Warto podkreślić, że w UK obowiązuje zasada worldwide income, czyli obowiązek deklarowania dochodów z całego świata — niezależnie od tego, czy podatek został zapłacony w innym kraju.
Jak HMRC może wykorzystać nowe dane?
HMRC zapowiedziało, że będzie porównywać informacje z zagranicznych rejestrów z:
-
historią rozliczeń podatnika,
-
deklarowanymi przychodami,
-
źródłem finansowania nieruchomości,
-
informacjami bankowymi z CRS,
-
rejestrami spółek i beneficjentów rzeczywistych.
W praktyce oznacza to:
większą liczbę kontroli,
zapytania o zagraniczne nieruchomości,
wykorzystanie programów takich jak Let Property Campaign czy CDF,
karne odsetki, jeśli HMRC wykryje brak zgłoszenia dochodów.
Eksperci podatkowi potwierdzają, że HMRC planuje działać bardziej agresywnie — dla wielu osób będzie to moment, który zmusi je do uporządkowania swojej sytuacji.
Co zrobić, jeśli masz nieruchomość za granicą?
Najlepiej przygotować się zawczasu. Oto najważniejsze kroki:
1. Sprawdź, czy deklarujesz dochody z najmu w UK
Wynajem w Polsce również musi być zgłoszony w Self Assessment, nawet jeśli podatek zapłaciło się w Polsce.
2. Przeanalizuj, czy prawidłowo rozliczyłeś sprzedaż nieruchomości
W wielu przypadkach należy wykazać zysk kapitałowy (CGT).
3. Uporządkuj dokumenty, które mogą być potrzebne HMRC
Umowy, zestawienia przychodów, potwierdzenia podatków zapłaconych za granicą, koszty remontów itp.
4. Jeśli masz zaległości — rozważ dobrowolne ujawnienie
HMRC preferuje sytuacje, w których podatnik sam wyjdzie z inicjatywą.
Najczęściej zadawane pytania dotyczące zagranicznych nieruchomości i HMRC
Czy HMRC będzie wiedziało, że mam mieszkanie w Polsce?
Tak — najpóźniej od 2029 roku dane będą przesyłane automatycznie.
Czy muszę w UK zgłaszać dochody z wynajmu mieszkania w Polsce?
Tak, to obowiązkowe. Podatek zapłacony w Polsce można odliczyć, ale dochód musi być wykazany.
Co jeśli nieruchomość nie jest wynajmowana?
HMRC może zapytać o środki wykorzystane do zakupu lub o dane dotyczące jej utrzymania.
Czy HMRC może sprawdzić stare lata?
Tak — do 20 lat w przypadku działań uznanych za świadome.
A co z krajami, które nie podpisały umowy?
HMRC i tak ma wiele innych źródeł informacji, a lista państw będzie się poszerzać.
Najważniejsze wnioski dla osób mieszkających w UK
Wprowadzenie IPI MCAA to kolejny krok w kierunku pełnej przejrzystości majątkowej. Dla podatników w UK oznacza to:
-
praktycznie zerową możliwość ukrywania dochodów z zagranicy,
-
konieczność rzetelnego rozliczania najmu i sprzedaży zagranicznych nieruchomości,
-
ryzyko kontroli, jeśli jakiekolwiek informacje nie zgadzają się z danymi otrzymanymi z innych krajów,
-
potrzebę uporządkowania rozliczeń wcześniej, zanim system zacznie działać.
